Przemyślenia

Krótki wpis o rozwoju ososbistym

 

 

 

 

 

Półki Empików i innych księgarń uginają się pod ciężarem coraz to nowych pozycji z zakresu szeroko pojętego rozwoju osobistego. Zastępy coachów i mentorów tylko czekają na to, żeby zmienić twoje życie. Tu i teraz. Mamy coachów od biegania, nauki języków, odchudzania i nie wiadomo czego jeszcze. Chcesz się nauczyć trzech nowych języków, zarobić milion dolarów, wyjść za mąż za Brada Pitta? Nic prostszego! Wystarczy kupić książkę, szkolenie albo obejrzeć film na youtubie. Jak wiadomo impossible is nothing i only sky is the limit. To nie są puste slogany, które wyglądają dobrze jedynie na plakatach reklamowych. No właśnie, czy aby na pewno?

Patrząc na to, jaki sukces osiągnęła ta dziedzina w dzisiejszych czasach można zacząć się zastanawiać, jak ludzie radzili sobie, no powiedzmy, dwadzieścia lat temu. Jak się motywowali, jak osiągali cele, jak podnosili się z porażek? Wszelkiego rodzaju „mentorzy” wmawiają nam, że bez ich pomocy nie damy rady, albo, że dzięki nim osiągniemy zamierzony cel szybko i bez żadnego wysiłku.

Szybko i bez wysiłku to tutaj słowa klucze. Jesteśmy leniwi i wygodni. Chcemy mieć wszystko tu i teraz, bez czekania. Taki życiowy fast food. Przyłożyć się do nauki języka przez rok? Wolne żarty! Po co, skoro dzięki metodzie X będę fluent w trzy miesiące? Wystarczy kupić książkę. Albo szkolenie. No, w ostateczności można obejrzeć na youtubie jakiś motywacyjny film. Na pewno pomoże.

Mam dwie złe wiadomości (zupełnie za darmo): nie, nie możesz wszystkiego i tak, istnieją rzeczy niemożliwe. Jesteśmy ludźmi i mamy ludzkie ograniczenia. Gdyby to wszystko było takie proste, gdyby cały trud polegał tylko na wyciągnięciu kilku(set) złotych z portfela, nie byłoby ludzi niespełnionych. Wszyscy robiliby karierę i mieli idealne życie. Straszna wizja, prawda?

Zmieniając najbardziej znany cytat z Coelho można powiedzieć, że kiedy czegoś naprawdę pragniesz (i jest to w miarę realne), znajdziesz sposób żeby to osiągnąć. Nie, to nie działa tak, że sprzyja tobie cały wszechświat, cokolwiek by to nie znaczyło.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *