Wokół książek

Klasyka na wesoło

Czytanie klasyki kojarzy się z drogą przez mękę. Pamiętam jak w liceum przez całe wakacje czytałam „Potop” byle tylko odbębnić tę lekturę i odhaczyć na liście. Jednak wśród tego najmniej popularnego gatunku są pozycje zdecydowanie godne uwagi. Taką książką jest „Hrabia Monte Christo”.

Oto kilka cytatów, które mnie najbardziej rozbawiły:

Kobiety najstarsze były najbardziej wystrojone, a najbrzydsze najbardziej wydekoltowane. Zjawisko to pospolite.

Hmm… Dzisiaj pewnie za takie słowa nieźle by się dostało Aleksandrowi Dumas za te słowa.

Pani Danglars, osoba wielkiej urody mimo lat trzydziestu sześciu (…)

Myśleliście, że obsesja wieku i kremy przeciwzmarszkowe to wymysł naszych czasów? Nic bardziej mylnego!

Żona to mebel na całą wieczność, wszystko jedno czy jest bliżej nas, czy dalej.

A mąż to nie mebel? Dałby już spokój tym kobietom.

Nie jadł śniadania, ale nabiegał się dziś rano (…) Wróciwszy napił się tylko lemoniady.

O! – zdziwiła się pani de Villefort  – a dlaczegó nie wina? Lemoniada to napój bardzo niezdrowy.

Widać w XIX-wiecznej Francji wiedzieli, co dobre. Wiadomo – nie woda, nie lemoniada, ale wino jest źródłem życia!

Pomyśleć – odezwał się Caderousse – że w ten sposób można zabić człowieka snadniej, niż zaczaiwszy się na niego pod lasem! Pióro, kałamarz i świstek papieru wzbudzały zawsze we mnie większy strach niźli szpada albo pistolet.

Widać, że tylko technologia idzie do przodu, ludzie się nie zmieniają. Wystarczy podstawić zamiast pióra, kałamarza i papieru komputer z dostępem do Internetu i jesteśmy w domu.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *